W dniu jej osiemnastki ojciec napisał: koniec alimentów. Mylił się
W dniu osiemnastych urodzin Natalia dostała od ojca przelew - ostatnią ratę alimentów, z dopiskiem w tytule: „Jesteś dorosła. Koniec alimentów.” Rodzice rozstali się, gdy była dzieckiem; ojciec płacił regularnie z wyroku. Tego dnia po prostu przestał.
Natalia była na pierwszym roku studiów dziennych. Dorabiała wieczorami, ale czesne za akademik, książki i jedzenie nijak się nie spinały. Uznała jednak, że ojciec ma rację - skoro skończyła 18 lat, to alimenty faktycznie się należą do tego dnia. Tak myśli niemal każdy.
Najpopularniejszy mit o alimentach
To przekonanie - „osiemnastka kończy alimenty” - jest tak powszechne, że działa jak prawda. A jest dokładnie odwrotnie.
Obowiązek alimentacyjny nie wygasa z dniem pełnoletności. Trwa, dopóki dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie - a nauka w trybie dziennym to klasyczny przypadek, w którym jeszcze nie jest. Granicą nie jest wiek, lecz samodzielność.
Ojciec nie może „zakończyć” alimentów sam
Druga rzecz, której Natalia nie wiedziała: skoro alimenty wynikają z wyroku, ojciec nie może ich jednostronnie odwołać dopiskiem w przelewie. Żeby legalnie przestać płacić, musiałby wystąpić do sądu o uchylenie obowiązku - a sąd uchyliłby go tylko wtedy, gdyby alimenty były dla ojca nadmiernym ciężarem albo gdyby Natalia nie dokładała starań o usamodzielnienie (art. 133 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Tymczasem ona studiowała i pracowała - czyli starała się aż nadto.
Finał: komornik i przegrany pozew
Wyrok alimentacyjny wciąż obowiązywał, a ma on z urzędu rygor natychmiastowej wykonalności. Zaległe raty Natalia skierowała więc wprost do komornika - bez potrzeby nowego procesu. Ojciec, chcąc pozbyć się obowiązku, złożył pozew o jego uchylenie. Przegrał - sąd uznał, że studiująca, dorabiająca córka robi dokładnie to, czego prawo od niej oczekuje.
Czego uczy historia Natalii
- Osiemnastka nie kończy alimentów. Liczy się samodzielność dziecka, nie data w dowodzie.
- Rodzic nie zakończy alimentów sam - może to zrobić wyłącznie sąd, po rozpoznaniu sprawy.
- Masz wyrok i rodzic nie płaci? Idź do komornika - egzekucja działa od ręki.
- Studia i praca to staranie o samodzielność, a nie powód do uchylenia alimentów.
Od czego zależy sama wysokość alimentów i jak długo trwają, rozpisałem we wpisie Alimenty na dziecko - jak ustalić wysokość. A jak prowadzę takie sprawy, znajdziesz na stronie alimenty i sprawy rodzinne.
Najgorsze, co można zrobić w dniu osiemnastki, to uwierzyć w dopisek „koniec alimentów” i przestać działać. Obowiązek trwa dalej, a niewyegzekwowane raty z czasem trudniej odzyskać - dlatego po takim przelewie najpierw sprawdza się prawo, a nie emocje nadawcy.
Zobacz stronę dziedziny: Alimenty i prawo rodzinne - a jeśli masz pytanie do treści, po prostu napisz.
Napisz