Dział spadku a stwierdzenie nabycia spadku - czym się różnią
Po śmierci bliskiej osoby rodziny często zatrzymują się w pół drogi: mają sądowe potwierdzenie, że dziedziczą - i myślą, że sprawa zamknięta. Tymczasem stwierdzenie nabycia spadku i dział spadku to dwa różne postępowania. Bez tego drugiego majątek wciąż jest wspólny.
Krok 1: stwierdzenie nabycia spadku - KTO dziedziczy
To postępowanie ustala krąg spadkobierców i wielkość udziałów - np. „spadek nabyli żona i dwoje dzieci, po 1/3 każde”. Nie dzieli żadnych konkretnych rzeczy. Masz dwie drogi:
- sąd - wniosek o stwierdzenie nabycia spadku; opłata 100 zł (+ 5 zł za wpis do Rejestru Spadkowego),
- notariusz - akt poświadczenia dziedziczenia; szybciej (nawet w jeden dzień), ale wszyscy zainteresowani muszą stawić się razem i być zgodni.
Dokument z tego etapu jest niezbędny, by cokolwiek zrobić z majątkiem: sprzedać, przepisać w księdze wieczystej, wypłacić z banku.
Krok 2: dział spadku - CO kto dostaje
Dział spadku to faktyczny podział składników majątku: kto przejmuje mieszkanie, kto działkę, kto otrzymuje spłatę. Sposoby są analogiczne jak przy zniesieniu współwłasności: podział fizyczny, przyznanie składnika jednej osobie ze spłatą pozostałych albo sprzedaż i podział środków.
Opłaty sądowe:
- dział spadku - 500 zł, a przy zgodnym projekcie 300 zł,
- dział spadku połączony ze zniesieniem współwłasności - 1000 zł, przy zgodnym projekcie 600 zł.
Zgodny dział można też przeprowadzić umową (gdy w skład spadku wchodzi nieruchomość - u notariusza), bez sądu.
Dlaczego nie warto zostawiać majątku „we wspólności”
Terminu na dział spadku nie ma - ale zwlekanie kosztuje:
- decyzje wymagają zgody - sprzedaż czy remont wspólnej nieruchomości blokuje jeden niezgodny spadkobierca,
- kolejne dziedziczenia mnożą udziały - po latach zamiast trójki dzieci dzieli się kilkanaście wnuków i kuzynów,
- dowody słabną - coraz trudniej rozliczyć nakłady czy darowizny.
Od czego zacząć
Sprawdź, czy jest stwierdzenie nabycia spadku lub akt poświadczenia dziedziczenia. Jeśli nie - to zawsze pierwszy ruch. Potem dział: zgodny (szybki i tani) albo sądowy, gdy porozumienia brak. Jak prowadzę te sprawy, opisuję na stronie usługi zachowek i spadki.
Jeśli między spadkobiercami są darowizny z przeszłości albo ktoś czuje się pominięty, dział spadku często łączy się z rozliczeniem zachowku - warto to policzyć w jednym podejściu.
Zobacz stronę dziedziny: Zachowek i spadki - a jeśli masz pytanie do treści, po prostu napisz.
Napisz